Widzew tylko zremisował w Gdyni. Zostaje w strefie spadkowej

Daro
Daro

Widzew bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Arką Gdynia w meczu ekstraklasy i pozostaje w strefie spadkowej. Łodzianie mogliby byc bliżej wygranej, ale sędzia najpierw podyktował, a potem odwołał rzut karny.

Przez większość spotkania to gospodarze dominowali i stwarzali więcej okazji. Już w pierwszych minutach groźnie strzelał ekswidzewiak Sebastian Kerk, a w 9. minucie Arka mogła objąć prowadzenie z rzutu wolnego po faulu na Bergierze – Kornvig trafił jednak w mur.

PGE Budowlani Łódź wygrali w Nowym Dworze Mazowieckim

Gdynianie zdominowali pierwszą połowę, wykonując aż sześć kornerów do 23. minuty. Największą szansę zmarnował Kocyła, który w 26. minucie – po świetnym podaniu Kerka – znalazł się sam na sam z Drągowskim i kopnął minimalnie obok słupka.

edit

ŁKS Commercecon kończy rundę zasadniczą na piątym miejscu

Po zmianie stron Widzew początkowo wyglądał nieco lepiej, lecz szybko znów to Arka przejęła inicjatywę. Dośrodkowania i strzały Kerka sprawiały poważne kłopoty łódzkiej obronie, a goście przez długi czas nie mogli nawet zbliżyć się pod pole karne rywali.

Najbardziej dramatyczny moment nastąpił w 72. minucie, gdy sędzia podyktował rzut karny dla Widzewa po upadku Krajewskiego. Po interwencji VAR jednak odwołał swoją decyzję. Chwilę później Węglarz obronił strzał głową Żyry i na tym skończyły się poważniejsze okazje łodzian.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *