Szoka znowu wściekły na murawę. ŁKS znów stracił punkty u siebie

SW
SW

Trener ŁKS-u Łódź po raz kolejny nie krył frustracji po meczu na własnym boisku. Remis z Odrą Opole boli tym bardziej, że winę za utratę punktów Grzegorz Szoka widzi częściowo w stanie murawy przy Alei Unii Lubelskiej.

Murawa nie pozwala na grę

ŁKS nie wygrał w tym roku żadnego meczu u siebie. Łodzianie tracili punkty wyłącznie na własnym stadionie, a trener Szoka wie dlaczego. Wprost tego nie powiedział, ale jego słowa nie pozostawiają wątpliwości.

  • Chcieliśmy grać w piłkę, ale kolejny raz się nie dało – przyznał szkoleniowiec po meczu z Odrą.

Szoka dodał też, że dzień wcześniej oglądał mecz Ruchu Chorzów i tam warunki do gry były zupełnie inne.

  • Byłem wczoraj na meczu Ruchu Chorzów i tam można było grać w piłkę. To mogę powiedzieć – stwierdził trener ŁKS-u.

Punkt zamiast trzech

ŁKS długo szukał gola, a kiedy go zdobył, było już za późno na odwrócenie wyniku. Szoka przyznał, że jego zespół nie trafił z planem na pierwszą połowę i dopiero po stracie bramki zaczął grać inaczej.

  • Czujemy dużą frustrację i złość, bo nie do końca trafiliśmy z planem na ten mecz. Zdobyliśmy tylko punkt, a to boli – powiedział trener ŁKS-u.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *