Adrian Zandberg podczas spotkania z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego nie unikał mocnych słów. Lider Razem zaznaczył, że polityczna scena od lat kręci się wokół konfliktu dwóch głównych partii, a ludzie mają dość przepychanek między Donaldem Tuskem a Jarosławem Kaczyńskim. Wyraźnie podkreślił, że Polska pilnie potrzebuje inwestycji w energetykę jądrową, ponieważ dotychczasowe rządy zaniedbały ten temat. Bez odważnych kroków grozi nam destabilizacja systemu energetycznego, utrata miejsc pracy i widmo wstrzymywania produkcji z powodu braku prądu. Zandberg zwrócił uwagę, że rząd obecnie prowadzi jedną inwestycję atomową i tym samym udaje, że rozwiązuje problem.
Nowe technologie – szansa, nie zagrożenie
Zandberg wskazał, że w debacie publicznej powiela się mit o stratach miejsc pracy przez rozwój technologii i robotyzację. Według niego rzeczywisty problem to brak inwestycji i nowoczesnych rozwiązań w polskich firmach. Tylko modernizacja przemysłu, transportu i logistyki da szansę na stabilne zatrudnienie i wyższe płace. Przekonywał, że potrzebny jest plan rozwoju na najbliższe lata, oparty o publiczne inwestycje, które pozwolą zatrzymać w Polsce kompetentnych pracowników i zapewnić konkurencyjność gospodarki.
Lider Razem przerywa spotkanie
Spotkanie w Piotrkowie zostało przerwane przez Adriana Zandberga, gdy jeden z uczestników potrzebował pomocy medycznej. Polityk natychmiast zareagował i zakończył wydarzenie, by umożliwić udzielenie wsparcia. Organizatorzy zapowiedzieli, że spotkanie zostanie powtórzone w nowym terminie.
Dziękujemy za obecność dzisiaj w Piotrkowie Trybunalskim. Musieliśmy przerwać spotkanie ze względu na konieczność udzielenia pomocy medycznej jednemu z uczestników. Życzymy mu zdrowia.
Spotkanie w Piotrkowie Trybunalskim odbędzie się w nowym terminie.— Razem (@partiarazem) November 30, 2025
