Autokar szkolny zjechał do rowu pod Wieluniem. W środku było dziecko

FK
FK

Kierowca stracił panowanie nad pojazdem na oblodzonej drodze w Zabłociu. Nikt nie ucierpiał w wypadku.

W Zabłociu w gminie Biała autokar, który wiózł dziecko do szkoły, wpadł do przydrożnego rowu.

Za kierownicą siedział 63-letni mężczyzna. Pojazd dostał poślizgu na śliskiej nawierzchni i zjechał z drogi. W autobusie byli tylko dwie osoby – jedno dziecko i opiekunka.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Ani dziecko, ani opiekunka nie odnieśli obrażeń. Małego pasażera przewieziono do szkoły innym pojazdem.

Sprawę wyjaśnia teraz policja z Wielunia. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

Mundurowi apelują o ostrożność na drogach. Zimą nawierzchnia bywa zdradliwa, szczególnie w godzinach porannych. Po nocnych mrozach na jezdniach tworzy się gołoledź, która sprawia, że auta łatwo tracą przyczepność.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *