8-latka zaginęła w nocy pod Bełchatowem. Odnalazła się w… bunkrze!

FK
FK

Dramatyczne godziny przeżyli mieszkańcy Księżego Młyna pod Bełchatowem. W nocy z 1 na 2 stycznia zaginęła 8-letnia dziewczynka. Do akcji ruszyło kilkadziesiąt osób.

Rodzice obudzili się i córki nie było

Mama dziewczynki położyła się spać wraz z mężem krótko po ósmej wieczorem. Gdy obudziła się przed dziesiątą, postanowiła sprawdzić, jak córka śpi. W pokoju zastała puste łóżko. Zniknęły również ubrania dziecka – kurtka, buty, czapka i rękawiczki.

Kobieta natychmiast zawiadomiła służby ratunkowe.

Przeszukiwali lasy i pobliskie bunkry

Poszukiwania trwały ponad dwie godziny. W akcji wzięło udział 15 policjantów i 30 strażaków. Pomocy udzielili także mieszkańcy miejscowości.

Służby przeszukiwały okoliczne lasy oraz stare bunkry, które znajdują się w okolicy.

Dziewczynka wyruszyła na nocną wyprawę

8-latkę odnalazł sąsiad. Dziecko siedziało w jednym z bunkrów, półtora kilometra od rodzinnego domu. Dziewczynka była cała i zdrowa. Okazało się, że do ucieczki zainspirowali ją… rodzice, którzy tego wieczora rozmawiali o pobliskich bunkrach.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *