Policjanci z Komendy Miejskiej w Łodzi zatrzymali 25-latka, który przechowywał w swoim mieszkaniu blisko 145 gramów różnych środków odurzających. Do akcji doszło w wieżowcu przy alei Kościuszki w centrum miasta.
Próbował zwiać przed mundurowymi
Funkcjonariusze wydziału do walki z przestępczością narkotykową otrzymali informacje, że w jednym z budynków może przebywać dealer. Pojechali na miejsce i obserwowali okolicę. Gdy zobaczyli, jak 25-latek wchodzi do klatki, postanowili działać.
Mężczyzna od razu zorientował się, że ma problem. Zaczął nerwowo reagować i próbował uciec, ale policjanci szybko go zatrzymali. Sprawdzili, co ma przy sobie. W kieszeni znaleźli foliowe zawiniątko z białym proszkiem. Okazało się, że to kokaina.
Mieszkał tam od dwóch miesięcy
Na początku 25-latek zapewniał, że w tym budynku nie mieszka i przyszedł tylko do znajomego. Kłamał. Policjanci udali się do jego lokalu, gdzie odkryli prawdziwy magazyn narkotyków.
W mieszkaniu leżały torebki z suszem roślinnym, marihuaną, kryształami i mefedronem. Łączna waga wszystkich substancji wyniosła prawie 145 gramów. Mężczyzna wynajmował to miejsce od ponad dwóch miesięcy.
Grozi mu 10 lat więzienia
25-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań. Usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawą zajmuje się teraz I komisariat policji w Łodzi. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Łódź-Śródmieście.
