W całej Polsce dzieci i młodzież targnęły się na swoje życie prawie dwa tysiące razy. Województwo łódzkie znalazło się w czołówce regionów z największą liczbą tragedii.
Komenda Główna Policji przekazała najnowsze statystyki dotyczące prób samobójczych wśród najmłodszych. Dane za 2025 rok pokazują, że w całym kraju doszło do 1925 prób samobójczych dzieci i młodzieży. 161 z nich zakończyło się śmiercią.
Łódzkie w niechlubnej czołówce
W województwie łódzkim policja zarejestrowała 174 próby samobójcze wśród młodych osób. Region plasuje się tym samym w krajowej czołówce, tuż za Pomorskiem (302 przypadki) i Śląskiem (299 przypadków).

Dla porównania najmniej prób odnotowano w województwie opolskim – zaledwie 27. Różnica jest ogromna i pokazuje, jak bardzo sytuacja różni się między regionami.
Co te liczby oznaczają dla Łodzi i okolic
Eksperci wskazują, że każda próba samobójcza to sygnał ostrzegawczy. Za każdą z 174 prób w łódzkiem stoi konkretne dziecko lub nastolatek, który nie znalazł innego wyjścia ze swojego kryzysu.
Danuta Sowińska, suicydolożka, podkreśla, że kryzys suicydalny nie jest „młodzieńczym buntem”, ale realnym problemem zdrowia publicznego. Szczególną rolę odgrywa tu depresja, którą rodzice i nauczyciele wciąż bagatelizują.
Jest jeden plus – wzrosty się zatrzymały
Dane z poprzednich lat przynoszą dobrą wiadomość. Skokowe wzrosty liczby prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży się zatrzymały. Tendencja wzrostowa została zahamowana.
W całej populacji w Polsce liczba samobójstw spadła o niemal 100 przypadków w porównaniu z 2024 rokiem. To pokazuje, że działania profilaktyczne zaczynają przynosić efekty.
Co trzeba zrobić
Dominik Kuc z Fundacji GrowSPACE mówi wprost – programy edukacyjne muszą działać długoterminowo. Szkoły powinny otwarcie rozmawiać o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i sposobach szukania pomocy.
Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło 4,2 miliarda złotych na psychiatrię dzieci i młodzieży na najbliższe cztery lata. To rekordowa kwota, która ma poprawić dostęp do specjalistów.
