Kierowcy w Łodzi mają najgorszy los spośród wszystkich polskich miast. Najnowszy raport TomTom Traffic Index za 2025 rok pokazuje, że stolica województwa łódzkiego stała się najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce.
Łódź bije rekordy
Poziom zatłoczenia w Łodzi wynosi 72,8 procent. W praktyce oznacza to, że dojazd w godzinach szczytu trwa prawie trzy czwarte dłużej niż wtedy, gdy ruch jest płynny. To znacznie gorszy wynik niż w innych dużych polskich miastach.
Raport potwierdza problem, który na co dzień odczuwają łodzianie. Kierowcy tracą w korkach średnio 135 godzin rocznie. To prawie sześć pełnych dni spędzonych w samochodzie w ruchu miejskim.
Łódź na czele negatywnego rankingu
Wynik Łodzi jest zły nie tylko w skali kraju. Miasto zajęło czwarte miejsce na świecie w zestawieniu najbardziej zakorkowanych aglomeracji. Wyprzedziły je jedynie Mexico City, Bengaluru i Dublin.
W europejskim rankingu Łódź uplasowała się na drugim miejscu. Gorszy wynik ma tylko stolica Irlandii. Co więcej, w pierwszej dziesiątce najbardziej zakorkowanych miast Europy znalazło się aż sześć polskich aglomeracji. To pokazuje skalę problemu, z którym mierzy się cały kraj.
Lublin zajął trzecie miejsce w Europie z poziomem zatłoczenia 70,4 procent. Tuż za nim uplasował się Poznań z identycznym wynikiem. Dalej znalazły się Wrocław, Bydgoszcz i Kraków.
TomTom opiera swój raport na rzeczywistych danych GPS. Firma przeanalizowała ponad 3,6 biliona kilometrów przejechanych przez kierowców na całym świecie. Raport uwzględnia średnie prędkości, czasy przejazdu i faktyczne wydłużenie podróży w stosunku do optymalnych warunków.
