Łukasz R. ps. „Rataj”, który przez ponad 20 lat ukrywał się w Londynie pod fałszywą tożsamością, w czwartek 5 marca 2026 roku stanie przed Sądem Okręgowym w Łodzi. Mężczyzna jest oskarżony m.in. o podżeganie do zabójstwa jednego z bossów łódzkiej mafii lat 90.
Zbieg odnaleziony w Londynie
Łukasz R. przez ponad dwie dekady żył w Anglii jako Dariusz P. Tożsamość zbudował na podstawie dokumentów prawdziwej osoby, która przekazała mu swój dowód osobisty w 2004 roku. W Londynie założył destylarnię whisky i prowadził ją przez lata, zanim polska policja go namierzyła. Media okrzyknęły go wtedy londyńskim „królem whisky”. Brytyjski sąd zdecydował o jego ekstradycji i w maju 2025 roku Łukasz R. trafił do Polski, gdzie od tamtej pory przebywa w areszcie.
Zarzuty z lat 90.
Prokuratura oskarża go o to, że w 1997 roku działał w zorganizowanej grupie przestępczej i dwukrotnie podżegał do zabójstwa Ireneusza J. ps. „Gruby Irek” – jednego z czołowych przestępców łódzkiego półświatka tamtych lat. Obydwa zamachy się nie powiodły. „Gruby Irek” zginął w Wigilię 1997 roku przed pizzerią w Zgierzu, jednak – według prokuratury – nie miało to bezpośredniego związku z działaniami „Rataja”. Poza zarzutem podżegania do zabójstwa oskarżony odpowie także za handel narkotykami i wymuszenia rozbójnicze.
Przyznał się do winy
Łukasz R. początkowo zaprzeczał wszystkim zarzutom i twierdził, że został pomówiony. Pod koniec śledztwa zmienił jednak zeznania, przyznał się do winy i szczegółowo opisał przebieg wydarzeń. Złożył też wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Proces w Sądzie Okręgowym w Łodzi rozpocznie się w czwartek 5 marca 2026 roku.
