Włoszki okazały się lepsze w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu CEV. PGE Budowlani Łódź przegrały w Sport Arenie 1:3 i przed rewanżem znajdą się pod dużą presją.
Trudny wieczór w Łodzi
Siatkarki PGE Budowlani Łódź nie zdołały pokonać Chieri ’76 przed własną publicznością. Włoszki wygrały 3:1 i to one będą podchodzić do rewanżu z lepszej pozycji. Łodzianki miały swoje momenty, ale nie potrafiły ich zamienić na zwycięstwo.
Pierwszy set uciekł Budowlanym
Początek meczu zapowiadał wyrównane spotkanie. Obie drużyny grały punkt za punkt, jednak w decydującym momencie to Chieri przejęło kontrolę. PGE Budowlani Łódź zdołały doprowadzić do gry na przewagi i miały piłkę setową, ale jej nie wykorzystały. Seta przegrały 25:27.
Drugi set pod dyktando łodzianek
Budowlane odpowiedziały w drugim secie. Grały skutecznie w zagrywce i bloku, a Chieri nie nadążało za ich tempem. Łodzianki wygrały 25:16 i wyrównały stan meczu.
Włoszki zamknęły spotkanie
Trzecia i czwarta partia należały do gości. Chieri kontrolowało przebieg gry i ostatecznie wygrało mecz 3:1. MVP spotkania została Anett Németh.
