Tomaszów świętował powrót olimpijczyków. „Najpierw płakałem, teraz jestem dumny” [ZDJĘCIA i FILM]

FK
FK

Kilkaset osób zebrało się w środę w Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim, żeby przywitać czworo łyżwiarzy, którzy wrócili z zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie.

Tłumy i tort

Arena Lodowa wypełniła się kibicami, zanim sportowcy zdążyli przekroczyć próg obiektu. Władymir Semirunnij, Karolina Bosiek, Damian Żurek i trener Roland Cieślak przez długi czas rozdawali autografy i pozowali do zdjęć. Na zawodników czekał też tort w kształcie miejscowej areny z napisem „Witamy w domu”, którym poczęstowali młodych łyżwiarzy z tomaszowskich klubów.

Semirunnij z medalem wraca do Tomaszowa

Największe emocje wzbudził Władymir Semirunnij, który zdobył srebrny medal na dystansie 10 000 metrów i niósł polską flagę podczas ceremonii zamknięcia igrzysk. – Dzisiaj to był czas dla tych wszystkich kibiców, którzy nas wspierali. Bardzo im dziękuję. Cieszę się, że wróciłem do Polski i do Tomaszowa z medalem – powiedział zawodnik. Zapowiedział też, że medal będzie można wkrótce obejrzeć w Arenie Lodowej.

Żurek myśli już o następnym razie

Damian Żurek dwukrotnie zajął czwarte miejsce na włoskich lodowiskach. – To, co po czwartym miejscu miałem wypłakać i wykrzyczeć, zrobiłem w noc po starcie. Teraz jestem dumny z tych wyników i zrobię wszystko, by je poprawić następnym razem – przyznał zawodnik.

Bosiek na trzecich igrzyskach

Karolina Bosiek wystartowała w Mediolanie i Cortinie już po raz trzeci w karierze. – Cieszę się, że mogłam po raz trzeci wystąpić na igrzyskach. Będę walczyć dalej o swoje marzenia, które pojawiły się w dzieciństwie – powiedziała 26-latka.

Kolejnym celem polskich łyżwiarzy są mistrzostwa świata w wieloboju i wieloboju sprinterskim, które odbędą się w dniach 5-9 marca w Heerenveen.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *